azs czym smarowac zeby nie swedzialo

CZYM SMAROWAC WYSYPKE: najświeższe informacje, zdjęcia, video o CZYM SMAROWAC WYSYPKE; co na wysypke po truskawakach? ARSENAŁ CZERWIEC 2017 03/2017/128. https://blog.gdziestrzelac.eu. Strzelectwo to moje hobby. Realizuję je między innymi poprzez ten blog oraz mapę strzelnic gdziestrzelac.eu, którą administruję. Smar do czoków. Czym smarować czoki w strzelbie. Przetestowałem kilka rozwiązań, przedstawiam wybrane. Wysokotemperaturowy smar ceramiczny Czym smarować chleb zeby skorka byla chrupiaca? Aby osiągnąć efekt chrupiącej skórki chleba, warto zastosować kilka sprawdzonych metod. Jedną z nich jest smarowanie chleba przed pieczeniem rozpuszczonym masłem lub oliwą z oliwek. Tłuszcze te nie tylko nadadzą skórce chrupkości, ale także wzbogacą smak pieczywa. Masaże skóry przeciw rozstępom. Aby zapobiec powstawaniu rozstępów, warto zadbać o właściwe ukrwienie skóry w ciąży. Lepsze krążenie wpływa na dotlenienie skóry w głębszych partiach, co przekłada się na sprawniejszą odbudowę włókien kolagenowych. Podczas codziennej aplikacji kremu na brzuch, znajdź czas na kilkuminutowy Swędzenie skóry to nieprzyjemne uczucie, które występuje na skutek drażnienia zakończeń nerwowych zlokalizowanych w skórze właściwej przez bodźce chemiczne i mechaniczne (muskanie). Czynniki mechaniczne wywołujące swędzenie skóry mogą pochodzić ze środowiska zewnętrznego i są to np. toksyny uwalniane przez rośliny i owady albo z wewnątrz organizmu jak np. histamina Sächsische Zeitung Anzeigen Er Sucht Sie. Atopowe zapalenie skóry to problem, który dotyka wielu osób. Zazwyczaj pojawia się u małych dzieci, jednak zdarzają się przypadki, gdy zmiany skórne występują również u dorosłych. Pielęgnacja takiej skóry jest niezwykle trudna i wymaga zastosowania odpowiednich preparatów. Tymczasem bywa, że kosmetyki dostępne w drogeriach nie tylko nie pomagają, a jeszcze bardziej szkodzą. Właśnie dlatego przygotowaliśmy poradnik, w którym podpowiemy, jak walczyć z AZS przy pomocy naturalnych olejów. Jakie oleje wybrać? Jak działają? W sklepach znajdziemy wiele rodzajów naturalnych tłuszczów roślinnych. Najwięcej substancji odżywczych oraz minerałów mają oleje nierafinowane, czyli tłoczone na zimno. Wszystko dzięki temu, że podczas produkcji nie wystawiano ich na działanie wysokiej temperatury. Najlepiej więc wybierać właśnie taki rodzaj tłuszczów. Olej lniany na AZS działa jak tarcza chroniąca cały organizm. Zawiera on bowiem dużo kwasów Omega-3 oraz 6, które odpowiadają za procesy regeneracji i odbudowy tkanek. Dodatkowo witaminy, które w nim znajdziemy, wpływają pozytywnie na stany zapalne oraz podrażnienia. Olej z czarnuszki na atopowe zapalenie skóry będzie natomiast idealnym rozwiązaniem, gdy zależy nam na bardzo silnym nawilżeniu i zmiękczeniu naskórka. Już po kilku dniach regularnego stosowania zauważymy, że skóra jest odżywiona, a także znacznie bardziej elastyczna. Oleje w codziennej diecie Osoby zmagające się z atopowym zapaleniem skóry powinny pamiętać, by odpowiednio nawilżać skórę od wewnątrz. Organizm oraz naskórek chorych na AZS produkuje bardzo mało tłuszczu i sebum, a co za tym idzie – nie magazynuje wystarczająco dużo wody. Należy więc dbać, by dodawać zdrowe naturalne oleje do dań czy deserów. Dzięki temu zachowamy odpowiedni balans, a nasza skóra będzie mogła się zregenerować. Warto również pamiętać, że olej lniany na AZS u dzieci zmniejszy ryzyko wystąpienia alergii oraz podrażnień, które najczęściej pojawiają się po spożyciu nieodpowiednich produktów. Dodatkowo zadba o odporność i wpłynie pozytywnie na koncentrację i pamięć. Nie wiesz jakiego oleju używać, będąc na diecie? Zajrzyj, by dopasować odpowiednie właściwości do swoich potrzeb. Kąpiele z dodatkiem olejów Naturalne oleje nierafinowane warto również stosować w codziennej pielęgnacji. Są bowiem wspaniałymi zamiennikami kosmetyków, nawet tych specjalistycznych. Drogeryjne produkty mają zwykle w składzie tłuszcze roślinne, jednak znajdziemy w nich również liczne dodatki, które mogą powodować uczulenie lub nawet nasilenie się niektórych objawów AZS. Zamiast płynu do kąpieli dostępnego w sklepie, warto dolać do wanny kilka łyżek oleju spożywczego, np. lnianego czy z czarnuszki. Dzięki temu skóra będzie idealnie nawilżona, a wszelkie zmiany nieco załagodzone. Należy jednak pamiętać, że długie wylegiwanie się w wodzie nie jest naszym sprzymierzeńcem. Osoby chore na AZS powinny kąpać się nie dłużej niż 10-15 minut. Miejscowa aplikacja olejów Oleje można stosować także miejscowo, na pojedyncze zmiany skórne. Dzięki temu idealnie je natłuścimy oraz pobudzimy naskórek do regeneracji. Oleje działają wtedy jak maść ochronna oraz lecznicza. W przypadku dużego przesuszenia lub sporego obszaru zaczerwienień czy podrażnień, najlepiej używać też naturalnych tłuszczów roślinnych jako balsamu bądź kremu. Regularne stosowanie takich preparatów zdecydowanie poprawi kondycję skóry i złagodzi objawy AZS. fot. Adobe Stock, methaphum Swędzenie skóry, inaczej świąd skóry, jest najczęstszym objawem, z którym pacjenci zgłaszają się do dermatologów. Choć najprostszą i pierwszą metodą na swędzenie skóry jest jej drapanie, to najgorsza rzecz, jaką możemy zrobić. Drapanie sprzyja uszkodzeniom i otarciom naskórka oraz zakażeniom skóry, a to z kolei może nasilać świąd. Sposoby na swędzenie skóry powinny być dobrane w zależności od czynnika powodującego dolegliwości. W niektórych przypadkach pomocne będą domowe metody. Sposoby na swędzenie skóry a przyczyna dolegliwości Istnieje wiele możliwych przyczyn swędzenia skóry: ugryzienia owadów, oparzenia słoneczne, uczulenie, łupież, grzybica, przesuszenie naskórka, ale też poważniejsze choroby, jak: nowotwory (ziarnica złośliwa, czerwienica prawdziwa), cukrzyca, stwardnienie rozsiane, niedokrwistość, choroby nerek, choroby tarczycy, a także choroby psychiczne. Jeśli swędzenie skóry związane jest z przesuszeniem naskórka, schodzącą skórą po opalaniu lub pogryzieniem przez owady, poniższe metody pielęgnacji swędzącej skóry powinny wystarczyć. Jeśli jednak świąd skóry jest objawem choroby, konieczne jest przede wszystkim leczenie przyczyny problemu, a poniższe sposoby można potraktować jako dodatkowy sposób pielęgnacji. Poznaj inne przyczyny swędzenia skóry. Jak poradzić sobie ze swędzeniem skóry domowymi sposobami? Odpowiednia pielęgnacja skóry to podstawa domowego leczenia swędzenia. Świąd łagodzą kąpiele w zimnej lub chłodnej wodzie, ale nie gorącej. Poza tym natłuszczanie skóry, nawilżanie powietrza, a także unikanie drażniących tkanin lub za ciasnych ubrań. Do mycia używaj emolientów – nie zawierają mydła, zapewniają dłuższe nawilżenie skóry, są zalecane osobom z wrażliwą skórą, ze skórą atopową i przesuszoną. Dzięki temu zapobiegniesz dalszemu przesuszeniu skóry i zniwelujesz nieprzyjemne uczucie swędzenia. Dodawaj do kąpieli nieco oliwki dla dzieci. Nawilży skórę i zapobiegnie wysuszeniu, które mogłoby nastąpić na skutek np. użycia mydła lub kąpieli w twardej wodzie. Po osuszeniu ciała nakładaj na skórę hipoalergiczny balsam. Delikatnie nawilży skórę, nie podrażniając jej. Na miejsca mocno swędzące kładź zimny okład (np. pokruszony lód owinięty folią i ścierką). Zimno „znieczuli” swędzące miejsce, dzięki czemu na jakiś czas poczujesz ulgę. Dodatkowo ograniczy obrzęk (np. po ugryzieniu owada). Wykorzystaj preparaty łagodzące swędzenie skóry dostępne w aptekach i drogeriach, to te na bazie mentolu, kamfory, lukrecji, aloesu, lanoliny czy dimetyndenu. Są to przeważnie maści i żele przeznaczone do miejscowego stosowania na swędzące miejsca. Sprawdź też: Domowe sposoby na wysypkę i uczulenie skórne Jeśli chcesz skonsultować swoje objawy z dermatologiem, umów wizytę online. O przyczynach swędzenia skóry czytaj też na naszym forum medycznym. Na podstawie artykułu Beaty Prasałek z Poradnika Domowego Treść artykułu została pierwotnie opublikowana Czytaj także:Sucha skóra – jak sobie z nią radzić?Dlaczego mnie wszystko swędzi?Skóra choroby - atopowa suchaJak rozpoznać suchą cerę? Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem! Widok (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 01:53 Drogie mamy! Jak radzicie sobie ze swedzeniem skory...? Ja podaje Xyzal synkowi, ale nadal sie drapie... przy pierwszej butelce bylo lepiej, ale przy drugiej juz tak ladnie nie dzieala. Stosowalyscie metode mokrych opatrunkow? Ja probowlam, ale pomaga tylko na pierwsze pare godzin, potem wilgotna warstwa robi sie sucha... i tak jakby jej nie bylo. Czy namaczacie potem drugi raz w nocy?czy pomaga Wam to na cala noc? Nie mam juz sil, nie wiem jak pomoc dziecku, ma teraz zaostrzenie chrooby juz 4 miesiac, z malymi przerwami podawania sterydow... ;/ 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 09:18 nie wiem w jakim wieku masz dziecko ale znam osoby dorosłe z AZS któym pomaga jedynie Hydroxyzyna , w wyjątkowych sytuacjach dzieciom tez można podawać ale musisz pogadać z lekarzem w jakiej dawce , poza tym ona jest na receptę - niestety dzieci różnie na nią reagują niektóre są senne a inne wręcz odwrotnie nadmiernie pobudzone - mój syn brał to raz jeden przy ospie wietrznej po pierwszej dawce miał w nocy jakies omamy i majaki - wystarszyłam się i więcej nie podałam takze on chyba niezbyt dobrze reaguje na ten lek. 0 0 ~rybalon (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 09:20 robiłaś badanie w kierunku pasożytów (lambie) czasem to jest przyczyna ... 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 09:23 ja wiem co twoje dziecko czuje sama choruje na BRIC ja przyjmuje lek vasosan jest niedostepny w polsce a na swedzenie pomaga hyroxzyna mi nie pomagala 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 09:28 Synek ma 3lata, a od 4 miesiecy ma zaostrzenie jakiego nei mial jeszcze... (nie wiem juz co jest alergenem a co nie, przeprowadzilsimy sie do nowego mieszkania, stres nie powinien byc juz czynnikiem, powietrze jest tu czyste bo pod lasem,moze jakis material wykonczeniowy... panele, farby na scianach...) czekamy na wizyty u lekrzy, i nfz i prywatnie. Hydroksyzyna mu pomagala,ale nie wiem jak dlugo moge ja podawac. Lekarka mowila, ze dwa dni... POza tym przeraza mnie ilosc lekow jaka podaje tak malemu dziecku... badan na pasozyty nei robilismy, dzieki za uwage, postaram sie zrobic,zobaczymy co wyjdzie 0 0 ~beata_gdansk (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 09:54 Mój synek też ma AZs. W ostatnim roku swędzenie skóry nasiliło się do tego stopnia że dzień i noc się drapał. Przez miesiąc HYDROXYZYNA - pomogło. Po miesiącu odstawiona swędzenie powróciło. Wizyta u alergologa nie pomogła. W końcu trafiłam do PORADNI ALERGOLOGICZNYCH CHORÓB SKÓRY w UCK w Gdańsku. Pani doktor zapisała nam maść do smarowania na 3 dni, rano i wieczorem. Bez mycia! Na początku 2-3 dni po pierwszej kąpieli drapał się jeszcze bardziej. Lekarka powiedziała że tak może być i po tych 3 dniach jak ręką odjął! Nie drapie się DO DNIA DZISIEJSZEGO!!!! Podaję Xyzal już 2 rok. Odstawiłam też czekoladę. Proponuję poprosić pediatrę o skierowanie do PORADNI ALERGOLOGICZNYCH CHORÓB SKÓRY i udać się na wizytę. Rejestracja: pn - pt: 7:00 - 14:00 Adres: ul. Dębinki 7, 80-952 Gdańsk Lokalizacja: budynek nr 22 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 09:58 A mozesz napsiac co to za masc?? albo jaki miala skald?pamietasz? Ja odstawilam juz wiele produktow, ale bladzimy po omacku. Mam skierowanie do poradni alergologicznej. Czekam na wizyte u dermatologa prywatnie do prof Placka I czekam na prywatna wizyte u dr Malaczynskiej.... wczesniej sami pediatrzy, raz do dermatolog... (ale zawsze bylo to "slabe" azs 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 10:14 Moje dziecko od 3 miesiąca życia też ma AZS. Miał chore nóżki, rączki, skóre za uszami. Kiedy miał rok zachorował na rotawirusa i w 3 dni cała buzia w strupach, suchych plackach, nawet powieki miał czerwone. Od 3 miesięcy nie przyjmuje mleka zwierzęcego, glutenu, cytrusów. Od miesiąca jest lepiej. Od dwóch tygodni idealnie. Na pewno pomogła dieta. I bardzo pomogła wizyta u dermatologa. Miał maść z antybiotykiem. Polecam kąpiel w krochmalu, oliwa z oliwek, olej z wiesiołka. Smarowanie olejem kokosowym. U nas też sprawdził się Eucerin mleczko do ciala. \ Odnośnie pasożytów to też zaczynam o tym czytać, że AZS, różne alergie też sie mogą z tego brać. 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 10:22 Zaczynam sie zastanawiac sie czy synek nie ma moze jakiegos gronkowca... ktory jest ponoc super "alergenem" przy azsie, pierwszy raz odkad ma azs ma krosty oprocz tych plackow. Sa juz na calym ciele. Jak bylismy u pediatry byly na rekach i nic nie skomentowala. NIe sa one jakies strasznie zaropiale, tylko male czerwone... i gdzie niegdzie mikro ropka. 0 0 ~rybalon (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 10:44 ania_85 a moze to nie azs , mzoe to jakis wirus bostoński albo liszajec zakażny to trudno zwykłej padiatrze odróżnic nawet ...ja bym pilnie poszła do dermatologa jednak .. 0 0 ~ania (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 10:37 Matko, przerażacie mnie tym co czytam:( Mój synek ma 1,3 lata. W 3 miesiącu życia wyszło azs. Na razie tragedi nie ma. Smaruję maścią roboną na recepte, tą którą chyba wszyscy znają, od czasu do czasu emolium specjalnym i jest ok. Tylko pod jednym kolankiem mu wyskuje i się drapie. Ale to do opanowania, wystarczy że czymś się zajmie i zapomiona. Mamy też maść robioną na bazie smalcu z wodą wapienną, niestety nie mogę doczytać się reszty składu. I na powieki pomagała nam jak mieliśmy problem maść na powieki firmy SVR topialyse palpebral. Droga i malutka tubeczka, ale dobra. Jak sobie przypomnę jak mały wyglądał za pierwszym razem jak mu wyszło to normalnie łzy mi się w oczach kręcą. Taki maluszek 3 miesięczny i jedna wielka skorupa wszędzie. 0 1 ~rybalon (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 10:46 azs tez sie nasila gdy zaczynamy grzać w domu mocniej , na bank w domu zdejmujemy wszelkie rajstopki dziecku i dajemy skórze oddychac , lepiej ubrać luzne , bawełniane ubranie 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 10:48 Synek ma stwierdzone azs, ale te krosty to nowosc od ok tygodnia, coraz wiecej ich jest. Ale wlasnie stal sie cud, bo dzwonili teraz do meza z derm art, ze z 7 lutego przesuwaja wizyte u demratologa nam na tą sobote! ;)))) kamien spadl mi z serca... bo juz myslalam o szpitalach itd 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 10:50 od jakiegos czasu kupujemy tylko bawelniane rzeczy, mamy miernik wilgoci i temperatury w mieszkaniu. Piore w platakch mydlanych, wietrze, odkurzam itd nie uzywmay juz zadnych pampersow, tylko tetra czasami na noc(albo wystarcyz nocnik) 0 0 ~rybalon (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 10:51 u nas takie kostki podobne jak opisujesz + mocne swędzenie okazały się być liszajcem zakażnym przyniesiony z przedszkola chyba , to rodzaj gronkowca , 2 tyg smarowałam maściami z antybiotykiem ale samych krostek nie było jakoś strasznie dużo ..nieco przypominały ospę niektóre nawet pediatra nie była pewna i wysłała nas do dermatologa a ten od samego wejscia już nam przedstawił diagnozę.. 0 0 ~ola (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 11:02 Polecam Mediderm do smarowania i kapieli. Pozdrawiam Ola 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 19:47 Ania, maśc o której pisałam wcześniej to - CROTAMITON FARMAPOL, SKŁAD: 100 mg krotonylo-N-etylo-o-toluidyny (krotamition) makrogol 400, makrogol 4000, woda destylowana 0 0 ~Ilka (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 20:53 Witam w klubie, synek ma niecałe 1,5 roku, do niedawna suche placki na pleckach, brzuszku, zgięciach łokci - rozdrapane do krwi, zapłakane noce. Od miesiąca jesteśmy na diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bezcukrowej i ,,placki" zniknęły (cóż w przypływie rozpaczy poszłam do homeopaty i stąd ta dieta + środki homeo), alergolog nam nie pomógł, były testy, maści, syropek na spanie (którego nie dałam bo nie leczy a łagodzi objawy), sporo maści sterydowych i wiele nieprzespanych nocy. Podsumowując: u nas sprawdziła się dieta (przy czym gotuję obiady wyłącznie na mięsie naturalnym tj. od rodziny ze wsi - jakkolwiek to brzmi to świeże mięsko ze sklepu nawet indyczek lub króliczek uczulały młodego) + wielka ostrożność z owocami, warzywami, zero wędlin, pieczywa. Jest to czasochłonne, bo łatwo podać bułkę, parówkę a tu lipa - trzeba wymyślać jedzenie tzn. kupić mąkę bezglutenową, u gospodarza kupić maliny, jabłka itp i upiec słodkości, obiadek przygotować na parowarze przy założeniu, że mięso bez antybiotyków itp. Wykańcza mnie to, głównie czas spędzam na zdobywaniu jedzenia:) ale akurat u nas w tym tkwi tajemnica drapania się synka:) 0 0 ~she (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 21:01 moja 5 letnia corke smaruje jak juz jest mega zaognione wszystko protopiciem, ale tez nie ejst dla wszystkich ja tez mam azs a na protopic to dostalam takiego uczulenia jakbym trąd zlapala :( w hardkorowych przypadkach stosuje sie naswietlania, mozesz poszukac w necie ale niestety wydaje mi sie ze lampy sa dopuszczone od wieku 12+ , u mojej corki nastapila poprawa odkad z diety wyeliminowalam jej min 80% mleka :( nawet nie pytajcie ile ona zzerala danonkow dziennie, a niestety jest niejadem i tez na duzo rzeczy ma uczulenie. jedynymi kosmetykami dla niej sa mydlo zel szampon bialy jelen niestety czsami sie sterydami tez ratujemy, w poniedzialek panie w zerowce daly jej kawalek bulki z nutella,(ktora wiedza ze jest zbroniona) bidulek cala wysypala niestety najgorzej na buzi :( 0 0 (8 lat temu) 16 stycznia 2014 o 21:22 Beata dzieki, nie slyszalam jeszcze o tej masci. she moj tez uwielbial danonki... serki i tez jest niejadkiem wiec rozumiem... Ilka, a dlczego bezcukrowej? MOglabys podac u jakiego homeopaty bylas? ja od 4 dni dopiero jestem na diecie bezglutenowej, od 3 miesiecy na bezmlecznej (bo poprzednim razem po 3 dniach od odstawienia mleka wszystko zniknelo, tteraz niestety nie). I po jakim czasie widzicie poprawe, na diecie?po tygodniu, miesiacu? A kurz ma wplyw u Was na skore?bo przecieram jak glupia mieszkanie, wietrze a nie wiem czy tpo ma sens, bo wczesniej nie zauwazylam nic. 0 0 ~Ilka (8 lat temu) 17 stycznia 2014 o 18:31 Heja, poprawę zauważyliśmy po ok. 2 tyg. rygorystycznej diety + przepisane środki. Jeżeli chodzi o dietę bezcukrową to chodzi o ,,sztuczny" cukier a nie ten naturalnie zawarty np. w owocach, przy czym z owocami u nas też ostrożnie bo np sypane banany, kiwi powodowały kolejny wysyp skórny. Generalnie młody jest głównie na jabłkach. Kaszki dajemy holle np. jaglaną bo jest bez cukru. Powiem tak, jest to dla nas bardzo trudne bo przygotowuję kilka posiłków np. na 1 obiad (dla nas z mężem jeden, dla starszaka drugi i oczywiście trzeci dla malucha) ale efekty są, Wituś miał podrapany brzuszek, suche plamy na plecach, rączkach, nóżkach, podrażnioną pupę, sen miał b. niespokojny, kilkadziesiąt razy się budził i płakał drapiąc się po brzuszku i przy szyi. Teraz śpi spokojnie, bo go nic nie swędzi, nie musimy także jakoś specjalnie nawilżać skóry bo jest prawie idealna. Nie wiem czy u Was jest podobnie ale większość alergii ,,bierze" się z jedzenia i odpowiednia dieta może pomóc a z czasem można ją rozszerzać. U nas testy z krwi wyszły idealne (choć wiem , ze są niemiarodajne u tak małego dziecka ale alergolog się uparł). 0 0 (8 lat temu) 17 stycznia 2014 o 22:34 Ilka dzieki, jak czytam to wiara powraca... ciekawe co mi powie jutro dermatolog. Chcialabym znalezc tak jak Ty ten zloty srodek. 0 0 (8 lat temu) 17 stycznia 2014 o 22:49 A jak smarujecie zmienioną skore jakas mascia,kremem to czy ona sie czerwieni? czy to normalna reakcja na masc, czy moze oznaczac uczulenie? 0 0 do góry Widok (13 lat temu) 3 maja 2009 o 17:21 czyli tak: czym smarowac sie zeby nie miec rozstepow,oraz czym nie mozna sie smarowac,czy mozna uzywac sprayu od kleszczy i komarowa,jakimi balsamami nie mozna smarowac ciala? 0 0 (13 lat temu) 24 lipca 2009 o 18:41 Ja na poczatku uzywalam fissan, perfect mama, cos z AA,i jeszcze pharmaceris. Zostaslam pzy zwyklym balsamie Nivea tym granatowym i balsamie natluszczajacym Oillan- 500 ml 25 zl:) polecam mysle ze tak naprawde wazne jest nawilzanie i natluszczanie skory bo te kremy na rozstepy to chyba troszke przereklamowane ;P a jak porowna sie sklad to niektore maja taki jak zwykle balsamy 0 1 ~nina (13 lat temu) 24 lipca 2009 o 21:05 Od 4 miesiaca, dlatego, ze wczesniej nie ma zazwyczaj "brzucha"; od 4 miesiaca, bo w pierwszym trymestrze masazami mozna spowodowac skorcze; smaruje sie naskorek, a substancje zawarte w kosmetyku nie przenikaja nawet do skory, rozstepy- czy beda to zalezy od systematycznosci stosowania kosmetykow w sposob prawidlowy, trybu zycia a przede wszystkim od predyspozycji osobistych. Tyle w temacie. 1 1 (13 lat temu) 24 lipca 2009 o 21:40 ale sie torche przerazilam czytajac o tej witaminie a:(bo ja stosuje krem na roztemy z firmy vichy i kremy przeciw zamrszkowe a jestem 7 tyg cizy tzn ze ma zrezygnowac na jakis czas? 0 0 ~nina (13 lat temu) 24 lipca 2009 o 23:17 Powtorze: smaruje sie naskorek, a substancje zawarte w kosmetyku zazwyczaj nie przenikaja nawet do skory wlasciwej, wiec tym bardziej nie przenikna glebiej. Chyba, ze kto kosmetyki zjada. 1 0 ~walerka (13 lat temu) 24 lipca 2009 o 23:29 tak? a mi na moich wykladach z diagnostyki molekularnej moja wykladowczyni mowila ze przenika i nalezy uwazac, zreszta w ksiazkach na temat ciazy tez jest to napisane. zreszta kazdy lekarz ci to rowniez powie. odstaw i stosuj nawilzajace. jedynie bezpieczna forma wit a to ta z beta karotenu 0 1 ~nina (13 lat temu) 24 lipca 2009 o 23:44 No tak, wiedzialam ze nie warto sie odzywac. Nie wiem, co to za wyklady, nie wiem, co to za pani, nie wiem, na czym sie opierala. Na ksiazki o ciazy i prase poradnikowa raczej bym uwazala. Lekarze tez nie maja pelnej wiedzy nawet na temat stosowania lekow, a co dopiero o kosmetykach. Lepiej wszystkiego zabronic, w ten sposob unika sie odpowiedzalnosci. Moglabym duzo napisac o testach, badaniach, patentach, ankietach wsrod lekarzy i farmaceutow, bo to moja codziennosc, jednak zostawie ten temat. Moja rada: jesli sie czegos obawiasz, nie jestes pewna, nie masz zaufania- nie stosuj, odstaw itd. Nie dlatego, ze szkodzi, tylko dlatego, ze bedziesz spokojniejsza. Powodzenia wszystkim ciezarnym. 1 1 ~walerka (13 lat temu) 24 lipca 2009 o 23:59 przepraszam nina to nie miala byc forma ataku na ciebie. ta pani jest nie lekarzem a biologiem molekularnym i spedzila swoje zycie na pracy badawczej chorob genetycznych i rozwojowych i w diagnostyce prenatalnej i to jest jedna z nie tak wielu rzeczy ktora mi utkwila z jej wykladow. ale masz racje tak na prawde to lepiej odstawic jak sie nie jest pewnym bo przeciez nikt nie prowadzi eksperymentow klinicznych na kobietach w ciazy. 0 1 ~asia (13 lat temu) 25 lipca 2009 o 10:17 polecam oliwke dla kobiet w ciazy-Penaten. 0 0 (13 lat temu) 25 lipca 2009 o 10:51 Ja od początku stosuję mustelę. Efekt - jestem w 9 miesiącu i ani jednego rozstępu - jak na razie:-). Dla dziecka też kupiłam kosmetyki tej firmy. Mam do nich duże zaufanie [/url] 0 1 ~DARIA (12 lat temu) 29 grudnia 2009 o 19:03 mam pytanie?gdzie moge kupic tą mustellę???i jestem ciekawa ile kosztuje? 0 0 (12 lat temu) 29 grudnia 2009 o 20:18 ja stosuje fisan i oliwke gonssona w zelu. Jak narazie ok, ale o oliwce- tej w żelu- zauwazylam ze skora lepiej jest nawilżona. 1 1 ~czytelniczka (8 lat temu) 12 października 2013 o 09:38 a można wiedzieć ile taka Ziajka kosztowała? jestem w 4 miesiącu ciąży a mam rozstępy na piersiach, bardziej boję się o brzuch, uda.. dziękuje z góry i pozdrawiam ;) ps. czekam na szybką odpowiedz ;) 0 0 (8 lat temu) 12 października 2013 o 10:01 Ja smarowałam się różnymi super i mniej super kremami, do końca ciąży ani jednego rozstępu, po czym natychmiast po "rozpakowaniu" pojawiły mi się na brzuchu. :) :( 0 0 ~bemoto (3 lata temu) 20 sierpnia 2018 o 13:02 Żel do masażu od HB - wystarczy. Akurat nam to dało naprawdę zdecydowaną zmianę - kwestia dopilnowania podstawowej pielęgnacji. Dzięki temu powinno być dużo lepiej. A ogólnie - jakość kosmetyków ma na tym etapie naprawdę ogromne znaczenie. Byle czym efektów nie uzyskacie. 0 1 ~perotoa (3 lata temu) 26 września 2018 o 12:59 Na pewno można żelem do masażu HB - powinno się udać w taki sposób doprowadzić cerę do normalności. Tzn. nie dojdzie do tego, że po ciąży zostaniecie z rozstępami. Wszystko powinno być w porządku. Prostymi krokami zrobicie swoje. 0 1 ~ (3 lata temu) 27 października 2018 o 16:41 na rozstępy można smarować się olejkiem bio oil. Jest bardzo delikatny, ładnie pachnie i działa zapobiegawczo na rozstępy. Sama stosowałam go będąc w ciąży i nie pojawiły mi się rozstępy. 0 1 ~Renka (7 miesięcy temu) 4 grudnia 2021 o 23:39 Na pewno można używać tego Balsamu kokosowego Pahwash z mango. Znakomity jest, pięknie pachnie, ma konsystencje masła i świetnie się rozsmarowuje. Wspaniale nawilża skore nawet z łuszczyca 0 0 (7 miesięcy temu) 6 grudnia 2021 o 08:28 Zajrzyj sobie na stronę Znajdziesz tam odpowiedzi na ważne pytania, które zadaje sobie każda kobieta w ciąży. Warto pamiętać, że to wyjątkowy stan i czasem warto zasięgnąć opinii specjalistów. 0 0 do góry Domowe sposoby na swędzenie i pieczenie sromu mogą wykorzystać kobiety, u których np. pojawiła się reakcja alergiczna na substancje chemiczne zawarte w kosmetykach lub proszku do prania. Stosowana w medycynie ludowej soda oczyszczona z pewnością ukoi podrażnioną strefę intymną. Jeśli jednak podejrzewasz infekcję bakteryjną lub grzybiczą, zrezygnuj z babcinych metod i jak najszybciej udaj się do ginekologa. Spis treściSwędzenie i pieczenie sromu - domowe sposoby Domowe sposoby na swędzenie i pieczenie sromu pomogą jedynie złagodzić te charakterystyczne dla wielu kobiecych chorób objawy, ale nie zlikwidują przyczyny dolegliwości. Dlatego jeśli dokucza ci świąd okolic intymnych, i nie masz pewności, że jest to reakcja na kosmetyki czy bieliznę wykonaną ze sztucznego materiału, udaj się do ginekologa. Tylko zalecone przez niego leki są w stanie usunąć z organizmu chorobotwórcze drobnoustroje i zapobiec nawrotowi infekcji. Swędzenie i pieczenie sromu - domowe sposoby Używaj kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji miejsc intymnych Używaj kosmetyków, które będą dobrze tolerowane przez wrażliwą skórę miejsc intymnych i pomogą jej utrzymać prawidłowy (bakteriostatyczny) poziom pH. W związku z tym używaj żeli do higieny intymnej, które zawierają pałeczki kwasu mlekowego (chronią one przed atakiem chorobotwórczych bakterii) i posiadają pH zbliżone do odczynu miejsc intymnych. W przypadku emulsji do codziennej higieny intymnej powinno ono wynosić około 5,2, natomiast optymalna wartość pH płynu używanego w celu złagodzenia infekcji okolic intymnych to 3,5. W czasie kąpieli unikaj mycia miejsc intymnych zwykłym mydłem, ponieważ ma działanie wysuszające. Ponadto substancje w nim zawarte zmieniają odczyn skóry na zasadowy. W efekcie w obrębie okolic intymnych tworzy się środowisko doskonałe dla rozwoju mikroorganizmów, które przyczyniają się do powstawania infekcji. Zioła Współczesna fitoterapia przy swędzeniu i pieczeniu sromu poleca zioła, które stosuje się jako nasiadówki, okłady, obmywania, kąpiele. Działają one skutecznie, ponieważ mają właściwości bakteriobójcze, przeciwzapalne, przeciwświądowe, antyalergiczne i przeciwgrzybicze. Przy świądzie miejsc intymnych można zastosować zewnętrznie odwar z kory dębowej, napar z kwiatów krwawnika czy napar aloesowy. Skuteczna będzie także nasiadówka szałwiowa czy kąpiel tymiankowa. Przepis na kąpiel tymiankową 100 g ziela zalej 5 l ciepłej wody i gotuj pod przykryciem 3 minuty. Odstaw na 15 min i przecedź. Wytrawione zioła umieść w woreczku płóciennym, zawiąż i wraz z odwarem przenieś do wanny wypełnionej do 1/3 wodą o temp. około 37 st. C. Czas kąpieli to 10-15 minut. Nasiadówka szałwiowa - przepis 50 g liści lub ziela szałwii (można wymieszać z 25 g ziela krwawnika i 25 g kwiatu nagietka) zalej 2-3 l wrzącej wody. Nakryj i odstaw na 15 minut do przestudzenia (do 36 st. C). Przecedź do miski i wykonuj przez 15 minut nasiadówkę. Używaj odpowiednich środków do higieny intymnej W czasie okresu unikaj perfumowanych podpasek higienicznych, które mogą przyczynić się do powstania reakcji alergicznych. Możesz wypróbować wielorazowe podpaski dla alergików, które są wykonane z bawełny ekologicznej lub/i z wiskozy bambusowej. Na rynku są dostępne także podpaski z aktywnym tlenem i anionami, które, jak przekonują producenci, hamują rozwój szkodliwych bakterii oraz chronią te pożyteczne. Na co dzień unikaj zapachowych papierów toaletowych. Regularnie skracaj włoski łonowe lub wykonaj częściową depilację Jeśli skrócisz włosy w okolicach intymnych, skóra będzie mogła lepiej "oddychać", co zapobiegnie rozwojowi bakterii i grzybów, które najszybciej rozmnażają się w ciepłych, ciemnych i wilgotnych miejscach. Dla większego komfortu możesz zdecydować się również na depilację, ale tylko częściową (z pozostawieniem włosków na wargach sromowych). Zabieg najlepiej wykonać u profesjonalnej kosmetyczki, która przestrzega wszystkich zasad higieny. Zastosuj płukankę z kwasu borowego W celu złagodzenia świądu i pieczenia warg sromowych możesz zastosować płukankę z 3% roztworu kwasu borowego. Przemywaj nim srom 2-3 razy dziennie. Na forach internetowych można znaleźć wiele złotych porad dotyczących postępowania przy infekcjach intymnych. Podobno podmywanie się wodą z jogurtem lub innymi przefermentowanymi produktami mlecznymi łagodzi swędzenie sromu. Co prawda produkty te zawierają cenne dla zdrowia pałeczki kwasu mlekowego, jednak nie są to te same bakterie, które wchodzą w skład fizjologicznej flory pochwy. Podobnie jest z kąpielą z dodatkiem sody oczyszczonej. Roztwór sody ma odczyn zasadowy, więc niekorzystnie podwyższa pH pochwy. Stosowanie tego typu zabiegów jest bezcelowe, to prosta do podrażnień. Do prania bielizny używaj delikatnych detergentów Do prania bielizny używaj proszków przeznaczonych dla niemowląt lub alergików. Substancje chemiczne zawarte w tradycyjnych detergentach mogą podrażniać wrażliwą skórę miejsc intymnych. Noś przewiewną bieliznę Noś przewiewną bieliznę, najlepiej wykonaną z bawełny. "Sztuczne" materiały powodują podniesienie temperatury okolic intymnych, co sprzyja rozwojowi niekorzystnej flory bakteryjnej. Podobny efekt wywołuje noszenie (szczególnie latem) bardzo obcisłych spodni. Zastosuj odpowiednią dietę Jeśli zmagasz się z infekcjami intymnymi, zastosuj dietę bogatą w produkty mleczne, które zawierają probiotyki – bakterie z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium. Wspomagają one proces leczenia oraz zapobiegają drożdżycy i innym infekcjom intymnym. Ogranicz spożywanie cukrów i alkoholu Cukier jest pożywką dla drożdżaków - grzybów wywołujących świąd i pieczenie sromu, a także grzybicę pochwy. Dlatego unikaj napojów i pokarmów, które są bogatym źródłem węglowodanów prostych. Współczesna fitoterapia poleca również stosowanie płukanek ziołowych lub dodawanie octu winnego do kąpieli. Jednak lekarze zgodnie podkreślają, że tego typu zabiegi, wykonywane regularnie, mogą doprowadzić do zburzenia flory bakteryjnej pochwy. Podczas zabiegu dochodzi do wypłukania nie tylko patogenów, lecz także dobroczynnych bakterii Lactobacillus, które są odpowiedzialne za zdrowie intymne. A to sprzyja namnażaniu się bakterii beztlenowych, które są odpowiedzialne za większość intymnych infekcji bakteryjnych.

azs czym smarowac zeby nie swedzialo